votel.pl / testy telefonów
13 marca 2010, 10:49

Test telefonu Samsung Corby

Wraca moda na telefony z wymiennymi obudowami. Pokazał to Samsung, który w sierpniu 2009 roku wypuścił na rynek model GT-S3650 Corby. Producent wykorzystał sprawdzony sposób sprzed niespełna dekady, który doskonale odwracał uwagę od skromnej funkcjonalności telefonu, a skupiał na wyglądzie. Co prawda Corby nie został aż tak bardzo ograbiony z funkcji i nie zrobimy z niego slidera jak w przypadku słynnej Nokii 3310, bo Samsung umożliwił wymianę tylko tylnego panelu. Ale za to już w zestawie otrzymujemy 3 różne klapki baterii.

Test telefonu Samsung Corby

Zestaw
Zestaw jak na tani "dotykowy telefon" nie jest za bogaty. W sporym kartoniku otrzymamy telefon, baterię, zestaw słuchawkowy z przejściówką na jacka 3,5 mm, ładowarkę i dokumentację. Kabel USB i płyta ze sterownikami poszły razem z ceną.

Samsung Corby
Pierwsze wrażenie i wygląd zewnętrzny
Koreański producent wziął sobie do serca oczekiwania młodych klientów i zaprojektował telefon w atrakcyjnych młodzieżowych kształtach. Proste, a wręcz ostre krawędzie, które mamy możliwość obserwować w przypadku innych "dotykowców" Samsunga, np.: Avili, F480 i Omni zostały zastąpione zamaszystymi łukami. Kreska designera nie ominęła nawet linii połączenia się obudowy po bokach telefonu, która opada wraz z dalszymi partiami konstrukcji.

Samsung Corby

Samsung Corby
Jak to zwykle bywa z dotykowymi telefonami, frontowy panel jest bardzo skromny. Poza ogromnym ekranem (2,8 cala) znajdziemy tylko trzy przyciski. Pozostałe klawisze zostały umieszczone po bokach telefonu, a port do ładowarki dodatkowo zakryty zaślepką. Slot kart pamięci został ukryty pod tylną klapką obok baterii, ale na szczęście nie musimy demontować pół telefonu aby włożyć kartę. Wystarczy tylko unieść tylni panel i wsunąć naszą "memorkę". Bardzo miłe wrażenie robi również tył telefonu, gdzie poza okiem aparatu otoczonym czerwonym pierścieniem, logiem producenta i otworem głośnika nie ujrzymy nic, ale o to właśnie chodzi. Ta część telefonu została zarezerwowana dla artystycznej wizji użytkownika, który sam decyduje co ma się znaleźć na obudowie. Dodatkowe pokrywy zdobione ciekawymi wzorami można nabyć już za kilka złotych.

Samsung Corby
Obudowa urządzenia została wykonana z tworzywa sztucznego, który całkiem nieźle znosi codzienne starcia z twardymi, szorstkimi powierzchniami, ale zupełnie nie radzi sobie z tłustymi palcami. Nawet po umyciu rąk na całym telefonie zostają nasze odcisku palców. Nie trzeba nawet wspominać jak telefon wygląda po nawet krótkiej rozmowie, gdzie ucho momentami bardzo blisko obcuje z telefonem. Na domiar złego szczelinę pomiędzy szybką, a obudową upodobały
Samsung Corby
sobie drobinki kurzu, które już od pierwszej chwili po wyjęciu S3650 z kartonu rozpoczęły wić sobie tam gniazdko. Podobna sytuacja występuje w lukach bocznych klawiszy. Po kilku dniach użytkowania niezbyt fajnie to wyglądało, szczególnie w połączeniu z białym kolorem obudowy.

Boczne przyciski są zbyt mocno schowane w obudowie, przez co trudno je odnaleźć podczas korzystania z telefonu. Guzik blokowania klawiatury umieszczony jest za blisko sąsiedniego spustu aparatu co skutkuje częstymi omyłkowymi blokadami klawiatur zamiast pięknymi zdjęciami. Ostatnią wadą, a może niedopatrzeniem jest brak podświetlania fizycznej klawiatury!

1 2 3 4



Komentarze

radislav pisze:
2010-03-12 17:34:40
t nie jest prawda upadł mi samsung corby i odpadł mu kawałek obudowy. A więc obudowa jest do kitu!!!!!!! ogólnie 2/5 :)
adek pisze:
2010-02-23 17:12:06
Mam takiego samsunga i jest świetny i duuuużo lepszy i odporniejszy od avili obudowa prawie wogóle mi się nie rysuje jest tani i fajny.W porównaniu do poprzednich modeli w których dwa dni i już telefon zniszczony ten właśnie nie jest(miałem j600,c140 i d900)Samsung zszedł na dobrą drogedzieki corbiemu
ewka pisze:
2010-02-23 09:11:47
ten telefon to totalny niewypal mam go od pol roku i przy normalnym urzytkowaniu pekla przednia obudowa od dolu i na nieszczescie nie moge dostac nowej tylko sa tylne panele no i prosze za 400 zl telefon na pol roku totalna porazka
kaaaaaa pisze:
2010-02-16 11:04:07
nie marudzić, telefon fajny a jak komuś nie odpowiada to wymienić
userr pisze:
2010-02-10 12:03:05
git telefon tylko za mało funkcji ale za 270 zł jest fajny,
relaks21 pisze:
2010-02-10 00:00:09
ten telefon zawiesz mi się od samego początku niepolecam lepszy od tego jest lg cookie
PATRY pisze:
2010-02-06 16:36:33
STARY I NIE MODNY
bblablabalbal pisze:
2010-02-05 16:21:32
tak bardzo szczegulnie na chodnik się o tym już przekonałem n/c 7 lat do szkoły
Majjjkelek pisze:
2010-01-30 13:47:08
mam 7 lat i mam samsung corby: nie ma ale dokupic można. Dzieki Anka za odp
mam7 lat i mam samsung cobry pisze:
2010-01-30 09:29:57
Ale on nie ma u mnie USB?
1 2    Ostatnia

Dodaj komentarz

Nick
2+3=

Reklama

Test telefonu Samsung Pixon12
^Na górę
2004-2009 votel.pl, Design XDK Studio
Kopiowanie treści bez zgody redakcji zabronione!
sex erotyka porno